Rozpoczęcie działalności w 1995r. od samego początku urządzanie terenów zielonych i współpraca z najlepszymi w regionie producentami roślin. Jako cel nadrzędny promowanie naturalnych form ogrodowych z naciskiem na ekologię i jakość proponowanych usług. W kontakcie z klientem najważniejsze dobre obopólne relacje,stała opieka nad wykonanymi ogrodami i otwartość na wszelkie nowości.
Od 2000 roku rozpoczęcie współpracy z niemiecką Firmą GARDENA
w zakresie handlu sprzętem ogrodniczym oraz systemami nawadniającymi.
Od samego początku oferujemy poprawiające strukturę gleby
oraz zdrowotność roślin naturalno- mineralne nawozy do wszystkich grup roślin. Początki współpracy ze szwajcarską Firmą GUNTHER a obecnie Firmą EKONAW jako przedstawicielem niemieckiej Firmy NORDLAND GUANO, oferującej w 100% naturalne nawozy na bazie guano peruwiańskiego. Kolejnym atutem naszej firmy jest oferta kamieni i minerałów do ogrodu.

W ciągłej ofercie posiadamy ponad 30 rodzajów kamieni, żwirów, otoczaków jak również wykonanych z ich elementów architektury ogrodowej. Nawierzchnie trawiaste wykonujemy wyłącznie z użyciem mieszanek produkcji krajowej
co gwarantuje bardzo dobre efekty, biorąc pod uwagę warunki klimatyczne w naszym regionie. Na życzenie rozkładamy również trawniki rolowane. Od 2010 roku posiadamy własną kompostownię, co pozwala nam na przygotowywanie własnych podłoży pod trawniki i rabaty roślinne z użyciem kory i kompostu. Oferujemy również korę kompostowaną luzem i pakowaną w worki.

Oferta

Podstawą naszej działalności jest urządzanie terenów zielonych. Ponieważ nie można zostawiać klientów samych sobie z kłopotem, jakim jest utrzymanie ogrodu w dobrej kondycji, dlatego na życzenie zajmujemy się również pielęgnacją ogrodów, dbałością o zdrowie roślin

i zwalczaniu szkodników. „Budzimy” ogrody do życia wiosną, jak i przygotowujemy je do zimy. Zimową porą pomagamy w usuwaniu śniegu. Od 2011 roku we współpracy z firmą JARMEX rozpoczeliśmy instalowanie ogrodzeń i donic gabionowych.
Naszymi klientami są właściciele, zarówno małych przydomowych ogrodów, jak i posiadacze rezydencjonalnych terenów zielonych o pow. nawet kilkunastu ha. Zieleń przy obiektach firmowych, jak i użyteczności publicznej także znajduje się w naszej ofercie.
Drugą częścią naszej działalności jest handel sprzętem ogrodniczym,
kamieniem, korą kompostowaną, podłożami i nawozami. Na życzenie klienta dopasowujemy sprzęt do ogrodu, opierając się na wieloletnim doświadczeniu w branży.

Zespół

dysponujemy zespołem ludzi z wieloletnim doświadczeniem w branży wyposażonym w najwyższej jakości sprzęt do wykonywania nawet najtrudniejszych prac.

Współpracujemy z firmami:

  • Przebudowa małego ogrodu

  • Ogród po dwóch latach cz. 1/2

  • Ogród po dwóch latach cz. 2/2

  • Wrzesień 2012 cz. 1/2

  • Wrzesień 2012 cz. 2/2

  • Wiejski dom z piwnicą cz. 1/2

  • Wiejski dom z piwnicą cz. 2/2

  • Tuż po zrobieniu 300m2

  • Renowacja Ogrodu przy Szeregówce

  • Ogród wielopoziomowy cz. 1/4

  • Ogród wielopoziomowy cz. 2/4

  • Ogród wielopoziomowy cz. 3/4

  • Ogród wielopoziomowy cz. 4/4

  • Ogród rezydencjonalny cz. 1/4

  • Ogród rezydencjonalny cz. 2/4

  • Ogród rezydencjonalny cz. 3/4

  • Ogród rezydencjonalny cz. 4/4

  • Ogród japoński cz. 1/5

  • Ogród japoński cz. 2/5

  • Ogród japoński cz. 3/5

  • Ogród japoński cz. 4/5

  • Ogród japoński cz. 5/5

  • Odrobina południa Europy cz. 1/3

  • Odrobina południa Europy cz. 2/3

  • Odrobina południa Europy cz. 3/3

  • Małe oczko wodne cz. 1/2

  • Małe oczko wodne cz. 2/2

  • Ogród przy bliźniaku

  • Rok 2000 - Leśna działka

  • Mała inspiracja - woda

  • Leśne Osiedle

  • Ogród nowoczesny 1/3

  • Ogród nowoczesny 2/3

  • Ogród nowoczesny 3/3

  • Różne ogordy 1/3

  • Różne ogordy 2/3

  • Różne ogordy 3/4

  • Różne ogordy 4/4

W sprawie asortymentu i cen prosimy o kontakt

Zapraszamy do obejrzenia naszych najnowszych wiosennych ogrodzeń.

Wysokiej jakości donice gabionowe. Wykonane z dobrej jakości materiałów ubrane w piękne formy.

Popularny w czasach PRL slogan brzmiał „Węgiel tlenem polskiej gospodarki”. Tlenem gospodarki państw zachodniego wybrzeża Ameryki Południowej w XIX wieku było guano. Również ono – jak przed nim złoto, a po nim ropa naftowa – stawało się tam przyczyną konfliktów zbrojnych i trwających po dziś dzień sporów terytorialnych.

Guano, czyli odchody ptaków morskich – głównie mew, głuptaków, pelikanów i kormoranów – zmieszane ze skorupkami jaj, piórami, piaskiem i martwymi ptakami, ze względu na wysoką zawartość azotu, fosforu, potasu, magnezu i wapnia było w XIX wieku nawozem doskonałym.

Jego złoża przez stulecia odkładały się na zachodnich wybrzeżach krajów Ameryki Południowej: Peru, Boliwii i Chile, a zwłaszcza na nadbrzeżnych wyspach (przede wszystkim peruwiański archipelag Chincha). Peru ceniło je jako nawóz w czasach inkaskich, Hiszpanie jednak nie przejęli od nich tej wiedzy, bo i nie uprawa roli była tam ich priorytetem. Dopiero w roku 1804 słynny przyrodnik Alexander von Humboldt zebrał tam próbki guana, przewiózł je do Europy i przebadał. Okazały się świetnym nawozem, ale wiedza ta rozpowszechniała się powoli. W Ameryce „gorączka guana” miała miejsce od lat 30-tych XIX wieku, gdy pojawiły się o nim pierwsze publikacje. W Europie zaczęła się w 1840 r. wraz z wydaniem pracy niemieckiego chemika Justusa von Liebiga o nawożeniu. Podsumowywała ona badania nad przydatnością guana w rolnictwie i wykazywała jego wyższość wobec tradycyjnych nawozów. Był oczywiście obornik, próbowano także używać odchodów gołębich, te jednak trudno było pozyskiwać na masową skalę - a takowej wymagały rosnące z każdym rokiem uprawy ziemniaków i kukurydzy. Poza tym w guanie było dużo więcej azotu, a to dlatego, że tamtejsze ptaki żywiły się głównie bogatymi w ten pierwiastek rybami, w przeciwieństwie do europejskich krów i gołębi.

Zalety guana dość szybko docenili konserwatywni rolnicy z Niemiec (von Liebig, profesor i baron, miał olbrzymi autorytet), w tym gospodarze z Wielkopolski, zwłaszcza odkąd w 1853 r. otwarto skład guana w Kwidzyniu. (W zaborach rosyjskim i austriackim guano stosowano znacznie rzadziej, bo i było tam droższe) Najwięcej zużywała jednak Wielka Brytania, po niej zaś Francja, co wiązało się min. z łatwością eksportu. Popyt (mimo sporych cen) był tak znaczny, że nieuczciwi sprzedawcy próbowali fałszować guano wapnem, kredą, gliną, popiołem czy po prostu ziemią. Już w roku 1841, kiedy pierwsze statki z guanem wypłynęły z peruwiańskiego Iquique do Liverpoolu, pojawili się też pierwsi sprzedawcy „sztucznego guana”, często będącego zwykłym oszustwem. Nie zmniejszyło to popytu na oryginalny towar : przez następne 18 lat sprowadzono do Europy – nie tylko z Peru, ale i Boliwii, Chile oraz niektórych wysp pacyficznych i krajów afrykańskich – guano warte 25 milionów funtów. Do roku 1880 samo Peru wyeksportowało blisko 2 miliony ton nowego nawozu. Najwyżej ceniono guano peruwiańskie, znacznie gorszą opinię miało to z Chile.

  • Aranżacja nowych ogrodów
  • Opieka nad istniejącymi ogrodami
  • Budowa systemów nawadniających
  • Strzyżenie i modelowanie żywoplotów
  • Regeneracja trawników
  • Koszenie trawników
  • Zwalczanie szkodników (także kretów)
  • Zwalczanie chorób roślin
  • Układanie nawierzchni (tylko kamien naturalny )
  • Budowa ogrodzeń gabionowych
  • Wycinka drzew
  • Prace ziemne
  • Porządkowanie terenów
  • Odśnieżanie

Wiosna Ogrody

Marcin Wiosna
Radom 26-617
ul. Warszawska 196a
tel./fax (048) 333 27 74
info tel. 0 602 280 265
e-mail spring@autograf.pl